|
Miejsce które zaraz
Państwu opiszę to
rozrywka i
odpoczynek na
najwyższym poziomie.
Nie można o nim nic
złego powiedzieć, a
liczba atrakcji oraz
zorganizowanie
odpoczynku
odwiedzającym
zachwyca każdego.
Aqua Park w
Druskiennikach
wybudowany został
zaledwie kilka lat
temu stając się
najlepszym obiektem
tego typu w całej
Europie. Jak się
okazuje był to
strzał w dziesiątkę
a liczba
odwiedzających
liczona w setkach
dziennie świadczy
sama za siebie.
Tłoku tutaj jednak
nie ma, co
niewątpliwie jest
zasługą ogromnej
powierzchni całej
budowli.
Zaczynając jednak od
początku. Z
trafieniem tutaj
nikt nie będzie miał
problemu.
Wystarczy wjechać z
dowolnego kierunku
do Druskiennik a
przez całe miasto
prowadzić nas będą
ustawione w
widocznych miejscach
bilbordy informujące
o położeniu Aqua
Parku. Gdy już tam
dojedziemy będziemy
mieli dwa parkingi
do wyboru.
Bezpłatny parking
po lewej stronie lub
płatny (dość drogi)
w podziemiach
budynku. Polecam
skorzystać z
bezpłatnego
parkingu, ponieważ
ta opcja daje nam
możliwość
krótkiego spacerku
brzegiem rzeki
Niemen, przy
której można chwilę
odpocząć na licznych
ławeczkach. Polecam
również obejść
budynek tego
"wodnego świata"
dookoła, bo właśnie
tam zauważymy
wystające na
zewnątrz
zjeżdżalnie, które
nie jednego mogą
narazić na
przerażenie i strach
w oczach.
Wchodząc do Aqua
Parku udajemy się
do kasy, gdzie
przedstawionych nam
zostanie kilka
wariantów cenowych.
Pierwszym naszym
wyborem będzie czy
chcemy wykupić bilet
na 4 godziny czy na
cały dzień. Według
mnie 4 godziny to
zdecydowanie za
mało, dlatego tą
wersję odradzam.
Przez 4 godziny nie
ma niestety
fizycznej możliwości
nacieszyć się każdą
z zaprezentowanych
tutaj atrakcji.
Naszym standardem
czasu spędzonego
tutaj jest około
8-10 godzin.
Drugim naszym
wyborem będzie zakup
biletu do strefy A
czy też na obie
strefy A+B. Do
strefy B wstęp mają
jedynie dorośli, ale
jak już niedługo,
czytając ten
artykuł, się Państwo
przekonają warto
wybrać najdroższy
wariant. Za cały
dzień w Aqua Parku w
Druskiennikach w obu
strefach zapłacimy
przeliczając na
złotówki około
100zł od osoby.
W najtańszym 4
godzinnym wariancie
w strefie A około
50zł.
Po zakupie biletów
dostajemy
elektroniczny
zegarek, z którym
udajemy się do
przebieralni a
następnie do szatni
z szafkami w których
zostawiamy swoje
rzeczy. Zabrać tutaj
należy klapki, 2
ręczniki, żel pod
prysznic oraz
szampon. Czepki
basenowe nie są
tutaj wymagane i
nikt z nich nie
korzysta. Możemy też
mieć ze sobą coś do
zjedzenia lub
możemy skorzystać z
2 restauracji
umieszczonych przy
basenach. W
większości saun
musimy siedzieć na
swoim ręczniku,
który po kilku
seansach będzie
bardzo mokry.
Dlatego właśnie
poleciłem Państwu
zabrać ze sobą drugi
ręcznik, który potem
przy wyjściu posłuży
nam do wytarcia się.
Przebrani w stroje
kąpielowe, zamykamy
szafki otrzymanymi
zegarkami i udajemy
się pod prysznice a
z nich do strefy A,
gdzie wzniemożeni
możliwością
ogarnięcia wzrokiem
całej przestrzeni
zaczynamy zwiedzanie
poszczególnych
atrakcji Aqua Parku.
Pierwszą atrakcją
będzie "sztuczne
morze". Tutaj
uzbrojeni w wielkie
dmuchane koła dajemy
się porwać
wytworzonym falom,
czując się jak nad
morzem. Musimy
przy tym uważać, by
nie przechylać się
za bardzo, ponieważ
poniesieni falą
możemy łatwo z tego
koła wypaść. Gdy już
znudzi nas
balansowanie na kole
wypływamy nim tuż
obok na "rzekę"
gdzie czeka nas już
tylko relaks a prądy
wodne zrobią swoje i
poniosą nas przed
siebie.
Po odpoczynku pora
podnieść poziom
naszej adrenaliny
i udajemy się na
zjeżdżalnie. Do
wyboru mamy około 8
zjeżdżalni
zaczynając od tych
łagodnych na
mrożących krew w
żyłach kończąc.
Na 2 z nich
zjeżdżamy na
pontonach a na
kolejnych na plecach.
Nie chcąc zdradzać
wszystkich
szczegółów,
zachęcając do
zjazdu, polecam
wybrać zjeżdżalnię z
której wypadając z
ogromną prędkością
wpadamy do kuli w
której zostaniemy
przewróceni do góry
nogami i w ten
sposób wpadniemy do
basenu :) Takich
niespodzianek jest
więcej, dlatego
jeśli się nie boimy,
musimy spróbować
wszystkich
zjeżdżalni.
Ochłodzeni pędem
powietrza ze
zjeżdżalni
postanawiamy się
nagrzać w saunie.
W strefie A Aqua
Parku w
Druskiennikach mamy
2 sauny. Jedna
jest parowa a druga
sucha. Po
wyjściu z nich obok
saun czeka na nas
wiadro zimnej wody.
Jeżeli ktoś byłby
zawiedziony ilością
saun, mamy
pocieszenie, w
drugiej strefie jest
ich 10 razy tyle
i są one znacznie
bardziej
zróżnicowane.
W tej części Aqua
Parku mamy jeszcze
duży basen w którym
możemy popływać lub
pograć w piłkę. Z
basenu tego możemy
również wypłynąć na
podwórko, gdzie
nawet zimą woda
jest podgrzewana.
W kolejnych
pomieszczeniach
znajduje się plac
zabaw oraz wyciszone
miejsce do
odpoczynku.
Ostatnią atrakcją w
tej strefie jest
jacussi, gdzie
tysiące bąbelków
przyniesie nam
odprężenie po
podróży. Kończąc
zwiedzanie 1 strefy
przenosimy się do
znacznie bardziej
atrakcyjnej strefy
B.
Aqua Park w
Druskiennikach
nie kończy się
jednak na opisanych
powyżej atrakcjach.
Czas zacząć
zwiedzanie strefy B
lub jak niektórzy ją
nazywają, strefy
dla VIPów.
Niektóre osoby
przebywające w Aqua
Parku pierwszy raz
mogą mieć problem ze
znalezieniem tego
miejsca. Nie jest
ono jakoś specjalnie
oznaczone, nie
prowadzą tutaj
również żadne
drogowskazy. Aby
tutaj trafić
powinniśmy znajdować
się w pobliżu saun w
strefie A. Po lewej
stronie od saun
znajdziemy małe
przejście a przy nim
siedzącego
strażnika. Znajdują
się tam również
wielkie akwaria z
kolorowymi rybami
które przy okazji
możemy poobserwować.
To właśnie tutaj
powinniśmy się
kierować.
Jak już wcześniej
wspomniałem przy
wejściu, tuż przed
barierkami, znajduje
się strażnik który
pilnuje żebyśmy nie
weszli bez ręcznika
oraz oczywiście z
ważnym biletem w
postaci zegarka
zaprogramowanego pod
tą strefę. Cofnie on
nas również w
przypadku gdy
będziemy mieli przy
sobie aparat lub
telefon (co w
niektórych
przypadkach jest
jednoznaczne). Ze
względów które
później opiszemy
posiadanie aparatu w
tej strefie jest
zabronione.
Przechodząc
nastrojowo
oświetlonym tunelem
już czujemy się
wyjątkowo. Wkraczamy
w zupełnie inny
świat. W tym miejscu
żegnamy się z
hałasem i atrakcjami
mrożącymi krew w
żyłach. Tutaj
czeka nas już tylko
odpoczynek i to na
najwyższym poziomie.
Pierwszą rzeczą
która rzuci nam się
w oczy to basen a w
nim bar wodny,
gdzie serwują
alkohole z całego
świata. Nie sposób
nie skorzystać i nie
wypić lampki wina
lub piwa siedząc w
wodzie na stołku
barowym.
Tuż obok wyżej
opisanego basenu
znajdziemy około 5
kolejnych okrągłych
jaccusi. Niektóre z
nich z widokiem na
dolny basen lub
scenę zawieszoną nad
barem. Skoro już
jesteśmy przy scenie
to należy wspomnieć
o odbywających się w
aqua parku
występach.
Najczęściej
organizowane są one
w weekend lub
święta. Nam udało
się trafić na
następujące:
koncert litewskiej
gwiazdy muzyki
rozrywkowej,
pokaz najnowszych
kolekcji bielizny
czy też pokaz
tańca brzucha.
Częściej z rozrywki
mogą cieszyć się
mężczyźni, bo to dla
nich organizowana
jest większość z
tych atrakcji, ale
aqua park w
Druskiennikach
pomyślał również o
kobietach i niedawno
zorganizował tzw.
Babski Wieczór
gdzie na scenie
występowali panowie
a same panie miały
zapewnionego
szampana i udaną
zabawę. W tym czasie
Panowie nie mogli
być obecni w tej
strefie.
Idąc dalej kolejną
atrakcją tej strefy
niewątpliwie są
sauny.
Znajdziemy ich tutaj
około 20. Byliśmy
chyba w dziesięciu
różnych aqua parkach
europy i nigdzie nie
spotkaliśmy się z
takim wyborem jak w
Druskiennikach.
Sauny są podzielone
mniej więcej po
połowie, część z
nich są saunami
suchymi a druga
część saunami
parowymi. Nie
zabrakło tutaj
również podziału na
temperatury. Każda
sauna ma także swój
niepowtarzalny
klimat. Niektóre z
nich stoją
pobudowane z bali w
formie małych domków
na zewnątrz obiektu,
inne zaś znajdują
się w środku za
oszklonymi drzwiami.
Gdy sauna
stylizowana jest na
wzór japoński,
zachwyci nas ona nie
tylko pięknymi
obrazami malowanymi
na ścianie ale
również kojarzącymi
się z Japonią
olejkami eterycznymi.
W saunie związanej z
Egiptem zobaczymy
nie tylko głowę
Sfinksa oraz
wysokie koty
wiążące się z
tamtymi czasami.
Będzie nam dane
spocząć tam na
tronie by poczuć
się jak Faraon.
Aqua Park w
Druskiennikach
pomyślał również o
ochłodzeniu po
niezwykle gorących
seansach i proponuje
nam skorzystanie z
sauny gdzie panuje
zero stopni
Celsjusza a w
jej środku leży
najprawdziwszy lód i
śnieg. Tam także
jakby tego było
mało, po
nasmarowaniu ciała
śniegiem możemy
wylać na siebie
kubeł jeszcze
zimniejszej wody.
Wróćmy jednak do
cieplejszych
klimatów.
Każdej z
występujących tutaj
saun nie zamierzamy
opisywać zostawiając
to Państwu do
odkrycia. Opowiemy
natomiast o
panujących w saunach
sesjach. W kilku
miejscach w aqua
parku przedstawione
są plansze na
których zaznaczone
zostały godziny
poszczególnych
seansów w saunach. I
tak np o godzinie 10
w jednej z saun
dostaniemy sól,
którą będziemy
mogli zrobić sobie
peeling całego ciała.
W kolejnej saunie 30
min później
zaproponują nam
maseczkę na twarz.
W innych dostaniemy
gałązki z zimnymi
listkami którymi
będziemy mogli
poprawić ukrwienie
naszej skóry. W
kolejnych saunach o
danych godzinach
będzie nam dane
posmarować się
miodem po którym
nasza skóra robi się
gładka jak pupa
niemowlaka. Takich
atrakcji z sezonu na
sezon przybywa.
Od roku 2008 Aqua
Park w
Druskiennikach
zaczął ku naszemu
zadowoleniu
promować naturyzm
na powyższych
sesjach i stworzył
godziny, wyraźnie
zaznaczone czerwoną
kropką, specjalnie
dla tych którzy
nie boją się zdjąć
stroju kąpielowego w
saunie. Dla
nudystów
przeznaczono te same
seanse co dla
tekstylnych, tylko w
innych saunach i o
innej porze.
Ciekawostką jest, że
tak jak na początku
nie dostępowaliśmy
tego prawie wcale,
tak już na dzień
dzisiejszy spotykamy
coraz większą ilość
odważnych rodaków z
Polski. Najwyraźniej
Polska się rozwija
poza krajem i może
właśnie obca ziemia
pozwala nam poczuć
się wolnym. Na uwagę
tutaj zasługuje
również fakt
rosnącej liczby
naturystów. Pamiętam
moment, gdy ta
atrakcja dopiero
wchodziła do Aqua
Parku w
Druskiennikach to na
taki seans
przychodziło 5 osób,
a z dniem
dzisiejszym musimy
praktycznie walczyć
o miejsce do
siedzenia. Naturyzm
tutaj się rozwija o
czym świadczy coraz
większe
zainteresowanie się
właśnie takimi
osobami ze strony
władz Aqua Parku
oraz organizowanie
przez nich coraz
większej liczby
atrakcji z nudyzmem
i naturyzmem
związanych.
Jeżeli jeszcze nie
jesteśmy przekonani
to proponuję
spróbować chociaż
raz, a na kolejne
razy nie będziemy
musieli już Państwa
namawiać.
Nie kończymy z
odpoczynkiem jednak
i tak jak jak
wcześniej
wspominaliśmy
strefa ta jest
stworzona do
odpoczynku tak
też idziemy
wylegiwać się dalej.
Na ostatnim piętrze
tej strefy czeka na
nas np wielki
okrągły podest,
który podgrzewany od
spodu wprost
zachęca, żeby się na
nim położyć i
zasnąć. W
pomieszczeniu na
przeciw znajdziemy
kamienne leżaki,
prawie jak na plaży
i one także są
podgrzewane od
spodu. Nie kończąc
ogrzewać swojego
organizmu idziemy
na herbatkę.
Jest ona dla
wszystkich darmowa i
jest bardzo zdrowa.
Pomoże nam ona nie
tylko odbudować
gospodarkę wodną
naszego organizmu po
wizytach w saunach
ale także wzmocni
nas i zabezpieczy
nasz organizm przed
chorobami. Opis tej
magicznej mikstury
znajduje się tuż
obok termosu z
herbatą.
Kończąc opis Aqua
Parku w
Druskiennikach
pragniemy
poinformować iż
części z atrakcji
tego miejsca celowo
nie przedstawiliśmy
Państwu zostawiając
je do odkrycia. Mam
nadzieję, że po
naszym opisie nie
zabraknie Państwa
tutaj. Naprawdę
warto, a my jak
wrócimy niedługo z
kolejnej wycieczki
do aqua parku
przedstawimy Państwu
kolejne zdjęcia i
poinformujemy o
nowościach które
zapewne w aqua parku
się pojawią.
16.11.2009 -
Aktualizacja opisu:
Wczoraj będąc w Aqua
Parku w
Druskiennikach
zaobserwowaliśmy
kilka zmian, które
powinny być
wprowadzone w
powyższy opis.
Przede wszystkim
bezpłatny parking
zamienił się na
strzeżony - płatny.
Koszt całodniowego
pobytu na chwilę
obecną to 8 litów.
Proszę zatem
przygotować się na
tą opłatę. |